Duda ws. konstytucji, 03.05.2017

 

Prezydent: jeśli Macron wygra wybory we Francji, będzie musiał odzyskać zaufanie Polski

publikacja: 03.05.2017
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Jeśli Emmanuel Macron wygra wybory prezydenckie we Francji, to będzie musiał zacząć pracować nad tym, aby Polska odzyskała zaufanie do niego i do Francji – powiedział prezydent Andrzej Duda w środowym wywiadzie w TVP Info.

Emmanuel Macron, zwycięzca pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji, powiedział w opublikowanym w zeszłym tygodniu wywiadzie dla dziennika „Voix du Nord”, że jeśli zostanie prezydentem opowie się za sankcjami UE wobec Polski, która „naruszyła wszystkie zasady Unii”.

„Jeżeli chodzi o kandydata na prezydenta Francji, pana Macrona, biorąc pod uwagę jego wypowiedzi, powiem tak: jeżeli wygra wybory prezydenckie, to będzie musiał zacząć pracować nad tym, aby Polska odzyskała zaufanie do niego i do Francji” – powiedział prezydent w programie „Gość Wiadomości”.

Pytany z czego – jego zdaniem – wynikają wypowiedzi niektórych polityków, nie tylko francuskich, nieprzychylne Polsce, Duda ocenił, że „przede wszystkim z obaw i z wojny ideologicznej, którą prowadzą”. „To są ludzie, którzy służą innej ideologii, są przekonani co do innej ideologii niż ta, w którą ja wierzę ? to jest inny system wartości” – uważa prezydent.

Na pytanie co ma myśli mówiąc o ideologii, Duda odparł: „ideologia liberalna, a służba takim wartościom jak postawa patriotyczna, jak jednak to, żeby budować silne państwo”. Jego zdaniem, wielu polityków na zachodzie Europy nie zgadza się z systemem wartości, który jest ważny w Polsce. „Ja uważam, że te wartości to przede wszystkim wartości chrześcijańskie, że to na wartościach chrześcijańskich została zbudowana Europa, a Polska jest państwem chrześcijańskim od 1051 lat. I to jest dla nas ważne, bo pozwoliło nam przetrwać wiele bardzo trudnych momentów w naszej historii” – podkreślił prezydent.

Jak mówił, wartości chrześcijańskie są „wtopione w naszą mentalność, naszą tradycję i kulturę”. „I to jest coś, co ma dla mnie ogromne znaczenie, i to jest coś, co chciałbym bardzo, bardzo pielęgnować. A wielu polityków, przede wszystkim na zachodzie Europy, z takim systemem wartości się nie zgadza” – dodał.

Zapytany dlaczego politycy zachodni mieliby obawiać się Polski, Duda uznał, iż obawiają zwycięstwa wartości, jakim hołdują obecnie rządzący w naszym kraju. „Obawiają się, że zwycięstwo wyborcze w Polsce takiego kandydata na prezydenta, jakim ja byłem wtedy, a dzisiaj jestem prezydentem – a więc w Polsce taki prezydent, który mówi wprost takie rzeczy, że zwycięstwo partii politycznej, która ma takie same poglądy, która takie same wartości w związku z tym głosi i takim samym wartościom służy, może wpłynąć negatywnie na ich wybory” – mówił Duda. „Ponieważ wyborcy w ich krajach mogą dojść do wniosku: +no tak, to są wartości słuszne+, że wartości budujące rodzinę, budujące państwo, dumę są wartościami słusznymi, no i że odsuną ich od władzy” – dodał.

Według Dudy, obecnie „wielu politykom w Europie nie podoba się to, że Polska ma swoje zdanie, że staje się coraz silniejsza, że się po prostu upodmiotawia, i to w sposób zdecydowany”. „Że mówi o swoich interesach, że mówi o tym bardzo twardo, że ustami polskich polityków mówi, co jej się podoba, a co jej się nie podoba i z czym się nie zgadza, i nie zgodzi się – są z tego niezadowoleni” – podkreślił prezydent.

W środowym wywiadzie padło też pytanie m.in. o szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska, który „błogosławi sankcje wobec Polski”. „Uważam, że zawsze trzeba pamiętać, z jakiego kraju się pochodzi. Jeżeli ktoś nie pamięta z jakiego kraju pochodzi i nie działa w interesie tego kraju, to wystawia sam sobie świadectwo, także przed naszymi partnerami poza granicami, bo tam jest to czymś, co absolutnie wyklucza polityka. Jeżeli nie realizuje interesów swojego kraju, swojego państwa – niezależnie od tego, kto w danym momencie w nim rządzi – to jest to dla niego absolutnie wykluczające – mówimy oczywiście o polityce” – powiedział Duda.

Druga tura wyborów prezydenckich we Francji odbędzie się w niedzielę 7 maja. Kontrkandydatką Emmanuela Macrona jest była liderka Frontu Narodowego Marine Le Pen.

rp.pl

Duda w TVP: Obecnej konstytucji bronią ci, którym gwarantuje pozycję. Zdradza, o kogo chodzi

Patryk Strzałkowski, 03.05.2017

Andrzej Duda

Andrzej Duda (Krzysztof Sitkowski/KPRP)

- Wielu obywateli widzi mankamenty obecnej konstytucji – powiedział w rozmowie z TVP prezydent Andrzej Duda. Ocenił, że w jej obronie wypowiadają się ci, którzy konstytucję tworzyli i którym ta „gwarantuje przynależność do jakiejś elity”.
- Czas rozpocząć tę debatę - powiedział podczas obchodów święta Konstytucji 3 Maja Andrzej Duda. Chodzi mu o debatę nad zmianą obowiązującej konstytucji. Prezydent w wystąpieniu zapowiedział, że chciałby, aby w tej sprawie odbyło się referendum.Do sprawy zmian w konstytucji prezydent odniósł się także w wyemitowanym po „Wiadomościach” TVP wywiadzie. Nie zdradził tam, jakie zmiany chciałby prowadzić, powiedział tylko, jakie widzi problemy z obecną ustawą zasadniczą.

- Obecnie obowiązującej konstytucji bronią z jednej strony ci, którzy ją stworzyli. Z drugiej strony bronią ci, którym ona – także w wyniku orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego – gwarantuje pewną pozycję społeczną, pewne pozycje, przynależność do jakiejś elity – mówił Duda pytany, kim są jego zdaniem ludzie, wypowiadający się w obronie zachowania obecnego kształtu konstytucji.

- Myślę tu na przykład o grupach prawniczych. Proszę pamiętać, że konstytucja była tworzona przez prawników, że w TK orzekali prawnicy – zwrócił uwagę.

- Dziś profesorowie wypowiadają się, że konstytucja jest bardzo dobra i nie należy jej ruszać. Tymczasem wielu obywateli widzi jej mankamenty, jeżeli chodzi np. o kwestie podziału władz, kompetencji – mówił Duda.

 ”Zdrajcy mają dziś wpływ na życie publiczne”

Duda odniósł się do swoich słów z poprzedniego wywiadu. – Dzisiaj dzieci i wnuki zdrajców Rzeczypospolitej, którzy tutaj walczyli o utrzymanie sowieckiej dominacji nad Polską, zajmują wiele eksponowanych stanowisk w różnych miejscach – powiedział w rozmowie z TVP Historia.

- Wydaje mi się, że większość ludzi po prostu chciała żyć w tych trudnych czasach, nie byli zdrajcami – podkreślił prezydent. - Byli też ci, którzy zachowywali się heroicznie i dziś trzeba ich czcić – dodał.

- Ale ci zdrajcy byli. Ktoś w końcu strzelał do Polaków w tamtym czasie. To byli ludzie, którzy utrwalali ustrój komunistyczny, którzy utrwalali rosyjską strefę wpływów nad Polską – stwierdził prezydent. – Bardzo często jest tak, że ci zdrajcy mają dziś wpływ na życie publiczne – dodał.

„Macron będzie musiał odzyskać zaufanie Polski”

Andrzej Duda odniósł się do wypowiedzi kandydata na prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Na wyborczych wiecach stawiał on Jarosława Kaczyńskiego w jednym szeregu z Viktorem Orbanem czy Władimirem Putinem i krytykował stan polskiej demokracji.

- Jeżeli Macron wygra wybory prezydenckie, to będzie musiał pracować nad tym, aby Polska odzyskała zaufanie do niego i do Francji – powiedział prezydent.

Duda ocenił, że takie wypowiedzi jak np. Macrona wynikają z „obaw” i „wojny ideologicznej”, którą „ci ludzie prowadzą”. – To są ludzie, którzy służą innej ideologii i są przekonani do innej ideologii, niż ta, w którą ja wierzę – stwierdził Duda. Dodał, że chodzi mu o „ideologię liberalną”, podczas gdy on wierzy m.in. w „silne państwo i wartości chrześcijańskie”. – Wielu polityków na zachodzie się z tym systemem wartości nie zgadza – dodał.

- Wielu politykom w Europie nie podoba się, że Polska ma swoje zdanie, że Polska staje się coraz silniejsza i uprzedmiotawia się w sposób zdecydowany. Że twardo mówi o swoich interesach, że Polska mówi, co się jej podoba, a co się nie podoba – ocenił prezydent.

 

gazeta.pl

ŚRODA, 3 MAJA 2017

PAD: Wielu obywateli widzi, że Konstytucja ma jednak istotne mankamenty

20:2131 min temu

PAD: Wielu obywateli widzi, że Konstytucja ma jednak istotne mankamenty

– Bronią ją z jednej strony ci, którzy ją stworzyli [obowiązującą Konstytucję], a także ci, którym ona – także wyniku orzecznictwa TK narastającego przez lata – gwarantuje pewne status quo, pozycję społeczną, również przynależność do jakiejś elity, jakąś nietykalność. Chociażby o grupach prawniczych. Proszę pamiętać o tym, że Konstytucja była tworzona przez prawników, w TK orzekali prawnicy, często w sprawach dot. prawników i dzisiaj to oni najczęściej wypowiadają się na temat Konstytucji. Profesowie, którzy mówią, że Konstytucja jest bardzo dobra i nie należy jej ruszać, a przecież wielu obywateli widzi, że ta Konstytucja ma jednak istotne mankamenty, chociażby jeżeli chodzi o kwestie podziału władz, kompetencji pomiędzy władzami i na pewno jest wiele punktów, w których Konstytucja mogłaby brzmieć znacznie lepiej i zupełnie inaczej – stwierdził prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Michałem Adamczykiem w „Gościu Wiadomości” TVP Info. Jak dodał:

„Przede wszystkim wola zmiany Konstytucji to powinna być wola społeczeństwa. Jeżeli społeczeństwo będzie chciało, żeby Konstytucja została zmieniona, to będzie należało ją zmienić i to społeczeństwo powinno mieć absolutnie podstawowe zdanie w tej sprawie, jako najistotniejsze powinno się liczyć zdanie, jakie mają w Polsce ludzie. Konstytucja jest dla obywateli i to oni powinni zdecydować, jakiej Konstytucji chcą, w jakim kierunku te rozwiazanie konstytucyjne powinny iść, jaka powinna być relacja między władzami. Powinno się społeczeństwo w tej sprawie móc wypowiedzieć. Może się wypowiedzieć w formie referendum”

20:10

PAD o Macronie: Jeżeli wygra, to będzie musiał zacząć pracować nad tym, aby Polska odzyskała zaufanie do niego i Francji

– Jeżeli chodzi o kandydata na prezydenta Francji Macrona, to biorąc pod uwagę jego wypowiedzi, powiem tak. Jeżeli wygra wybory prezydenckie, to będzie musiał zacząć pracować nad tym, aby Polska odzyskała zaufanie do niego i Francji – stwierdził prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Michałem Adamczykiem w „Gościu Wiadomości” TVP Info.

20:03

PAD powtarza: Nie da się być prezydentem wszystkich Polaków

– Trzeba się starać być prezydentem wszystkich Polaków w bardzo specyficznym tego słowa rozumieniu. Trzeba starać się szukać takich elementów, które łączą i w ten sposób starać się .odnajdować jako prezydent te elementy, które powodują, że wszyscy jesteśmy razem i w związku z tym szukać tych elementów, które budują wspólnotę. Chociaż – przynajmniej moim zdaniem – nie da się być prezydentem wszystkich Polaków, bo nigdy nie będzie tak, że wszyscy w Polsce na pana zagłosują i pana wybiorą i będą się z panem zgadzali, aprobowali, itd. Nie było takiego prezydenta w Polsce po 1989 roku i chyba nie będzie, bo to nierealne – stwierdził prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Michałem Adamczykiem w „Gościu Wiadomości” TVP Info.

300polityka.pl

Stanisław Skarżyński OKO.press

To są kpiny. W 2018 r. PiS to referendum spektakularnie przerżnie, a przerżnąwszy – nie uszanuje jego wyniku

03 maja 2017

Swieto Narodowe 3 Maja

1 ZDJĘCIE

Swieto Narodowe 3 Maja (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Ogłoszenie przez prezydenta Andrzeja Dudę, że PiS chce rozpocząć poważną debatę konstytucyjną jest tym samym, co ogłoszenie przez przewodniczącego samorządu paserów, złodziei i oszustów, że pora poważnie zastanowić się nad kodeksem karnym
Pół biedy, że prezydent Andrzej Duda zwyczajnie, prosto w oczy nałgał obywatelom i obywatelkom Polski, mówiąc 3 maja na Placu Zamkowym o „dorobku dwudziestu lat obowiązywania konstytucji z 1997 r.”.Prezydent najlepiej wie przecież, że konstytucja obowiązywała zaledwie przez lat osiemnaście i pół, gdyż w listopadzie i grudniu 2015 roku została brutalnie zdeptana przez niejakiego Andrzeja Dudę – prezydenta, który na polecenie partii nie wypełnił obowiązku odebrania ślubowania od wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a zamiast nich, bezprawnie skierował do pracy w sądzie konstytucyjnym kolegów i koleżanki Prawa i Sprawiedliwości.

Wbrew prawu i wyrokom Trybunału Konstytucyjnego, wbrew całemu cywilizowanemu światu, nie przejmując się podobieństwem do putinowskiej Rosji. Później nie było lepiej – od półtora roku konstytucja obowiązuje tylko na papierze, bo śladem prezydenta poszli inni politycy jego formacji, wbrew prawu cenzurując publikacje i nie wykonując wyroków Trybunału Konstytucyjnego, pisząc i uchwalając podsuwane Dudzie do podpisu, jaskrawo sprzeczne z konstytucją ustawy; przyklepując je w atrapie Trybunału Konstytucyjnego. Ręka rękę myje – to wiemy, to właśnie pół biedy.

Gorzej, że ogłoszenie przez prezydenta Andrzeja Dudę, że PiS chce rozpocząć poważną debatę konstytucyjną jest tym samym, co ogłoszenie przez przewodniczącego samorządu paserów, złodziei i oszustów, że pora poważnie zastanowić się nad kodeksem karnym.

To są kpiny z obywateli i obywatelek Rzeczypospolitej, żeby nagle tonem autorytetu o potrzebie zmian w ustroju Rzeczypospolitej zaczął wypowiadać się prezydent, który łamie najwyższe prawo Rzeczypospolitej, żeby takie słowa płynęły z ust głowy państwa, która od półtora roku wmawia obywatelom i światu, że skoro PiS nie ma mocy zmiany konstytucji, to od konstytucji ważniejsze są ustawy, które PiS ma możliwość sobie uchwalać i podpisywać po uważaniu.

To nawet nie ma żadnego sensu, bo po co ta nowa konstytucja? Skończyły się przepisy do łamania, a będąc politykiem PiS coś łamać trzeba? Nawet jeśli PiS sobie w referendum uchwali nową konstytucję, to i tak nie będzie jej szanować. A może żeby usankcjonować bezprawie i próbować schronić się przed konsekwencjami swoich wyczynów, PiS chce wykreślić z ustawy zasadniczej Trybunał Stanu? Niedoczekanie, to tak nie działa.

Poziom odklejenia prezydenta od rzeczywistości jest zatrważający; przecież kto wie co się dzieje w Polsce od półtora roku, słysząc jego przemówienie Dudy musiał pomyśleć, że prezydentowi przez pomyłkę wciśnięto do rąk kartkę z przemówieniem z 2015 roku – wtedy ta przemowa miałaby sens, wtedy byłaby prawdziwym wezwaniem, płynącym z szacunku dla ustawy zasadniczej. Teraz to są kpiny.

Doskonale wiadomo, co się stanie w 2018 roku. Prawo i Sprawiedliwość to referendum spektakularnie przerżnie, a przerżnąwszy – nie uszanuje jego wyniku. Właściwie to o każde pieniądze założyłbym się z prezydentem Andrzejem Dudą, że tak to właśnie będzie wyglądać – „bym”, bo jaki sens ma zakład z człowiekiem, który niespełna dwa lata temu przed Zgromadzeniem Narodowym mówił: „uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji”; „tak mi dopomóż Bóg”

wyborcza.pl

Powszechnie ignorowana, pogardzana, demonstracyjnie deptana – prof. Rzepliński w „Temacie dnia” o (nie)przestrzeganiu konstytucji

Andrzej Rzepliński, Dorota Wysocka-Schnepf, Montaż: Katarzyna Szczepańska, 03.05.2017

http://www.gazeta.tv/plej/19,82983,21760726,video.html?embed=0&autoplay=1

Dzisiaj postanowienia konstytucji o tym, że to Sejm jest organem kontroli rządu są powszechnie ignorowane – mówi w ‚Temacie dnia’ prof. Andrzej Rzepliński, były prezes Trybunału Konstytucyjnego. Bo to od woli jednego zwykłego posła zależy, jakie prawo zostanie przyjęte – dodaje rozmówca Doroty Wysockiej-Schnepf. Konstytucja jest deptana i to w sposób demonstracyjny; pogarda dla konstytucji jest niesłychana, jest nazywana ‚postkomunistyczną’ – gorzko zauważa prof. Rzepliński. Na tej zasadzie wszystkie ustawy, uchwalone po 1989 r., także ustawę 500+ można nazwać ‚postkomunistyczną’ – zauważa były prezes Trybunału Konstytucyjnego.

 

wyborcza.pl

ŚRODA, 3 MAJA 2017

PAD wchodzi do gry i zapowiada na 2018 rok referendum konstytucyjne

– Czas ma poważną debatę konstytucyjną, co jako prezydent RP chcę w święto Konstytucji 3 maja z całą mocą powiedzieć. Na debatę konstytucyjną przede wszystkim z udziałem polskiego narodu, dojrzałego polskiego społeczeństwa. Nie tylko z udziałem elit i polityków. Chcę to bardzo mocno zaakcentować. W moim przekonaniu jako prezydenta moi rodacy mają prawo się wypowiedzieć, czy obowiązująca Konstytucja funkcjonuje dobrze, czy są zadowoleni z tego modelu ustrojowego czy też wymaga on zmian, a Polska i Polacy zasługują na nową Konstytucję. Czas rozpocząć tę ważną debatę w 20-lecie Konstytucji, na rok przed setną rocznicę odzyskania niepodległości – stwierdził prezydent Andrzej Duda w trakcie obchodów Święta Narodowego 3 Maja. Jak dodał:

„Mamy już ustawę o Narodowych Obchodach Stulecia Odzyskania Niepodległości przez RP. Będziemy się przygotowywali do tej wielkiej i świętej rocznicy. Ale uważam, że w tym właśnie roku, roku stulecia, w 2018 roku naród polski powinien się wypowiedzieć co do przyszłości ustrojowej swojego państwa. Powinien się wypowiedzieć co do tego, jakich kierunków ustrojowych w przyszłości chce. Jakiej chce roli prezydenta, Senatu, Sejmu, jakie prawa obywatelskie muszą być mocniej akcentowane i jakie wolności. Że RP powinna być państwem, gdzie wszyscy są absolutnie wobec prawa równi. Gdzie nie ma żadnych bezpodstawnych uprzywilejowań, gdzie nie ma żadnych lepszych kast obywateli, gdzie wszyscy obywatele stanowią jedność”

Według informacji 300POLITYKI, może chodzić o walkę o model prezydencki. W maju ma mieć miejsce jeszcze kilka inicjatyw prezydenta Dudy pokazujących jego ambicje do odegrania większej roli.

„To zadanie, które w moim przekonaniu jako prezydenta musi być spełnione. Oczywiście jest wiele w Polsce podziałów politycznych, bo Polska jest krajem demokratycznym i jest w związku z tym wiele poglądów. I dobrze, że one są, bo gdyby ich nie było, to by znaczyło, że krajem demokratycznym nie jesteśmy. Ale wierzę w to, że to przedsięwzięcie, które jesteśmy w stanie jako naród przeprowadzić ponad podziałami. I jako prezydent chcę razem z moimi rodakami to przedsięwzięcie przeprowadzić. Chcę, żeby w tej sprawie, w sprawie Konstytucji odbyło się w naszym kraju w przyszłym roku referendum. Chcę, żebyśmy odbyli w tej sprawie debatę”

– Wierzę w to, że taką Konstytucję, która będzie czerpała z dorobku 226 lat od Konstytucji majowej, z dorobku prawie 30 lat od 1989 roku i z dorobku 20 lat obowiązywania Konstytucji z 1997 roku jesteśmy w stanie jako społeczeństwo stworzyć i że będzie to Konstytucja na miarę 100-lecia niepodległości, Konstytucja na miarę wolnej RP, która staje się państwem coraz silniejszym i która – wierzę w to głęboko – będzie odgrywała na arenie międzynarodowej coraz większe znaczenie. Ta, jak zasługuje na to ze względu na swoją wielkość, swój potencjał, a przede wszystkim ze względu na potencjał nas, Polaków – dodał prezydent.

300polityka.pl

ŚRODA, 3 MAJA 2017

bPBK: Kto będzie chciał debatować z prezydentem, który ma opinię człowieka, który złamał Konstytucję?

19:36

bPBK: Kto będzie chciał debatować z prezydentem, który ma opinię człowieka, który złamał Konstytucję?

– Kto będzie chciał debatować z prezydentem, który ma opinię człowieka, który złamał Konstytucję? Myślę, że nie [Platforma nie będzie debatować]. Byłoby dla mnie bardzo dziwne, gdyby znaleźli się chętni po stronie opozycyjnej, którzy by chcieli żyrować tego rodzaju dyskusje wiedząc, że mają do czynienia z prezydentem, który złamał Konstytucję, a więc prawdopodobnie chce przykryć tylko to wydarzenie, bardzo przykre, nieprzyjemne i wstydliwe, jakim jest odejście od roli strażnika Konstytucji na rzecz roli człowieka, który Konstytucji nie szanuje, nie chroni i ją łamie – mówił Bronisław Komorowski w rozmowie z Anitą Werner w „Faktach po faktach” TVN24.

– Ta inicjatywa jest trochę nie w porę, a chyba jest trochę słabo przygotowana. Ona ma prawdopodobnie się skończyć na przeprowadzeniu referendum. Nie widzę woli ze strony prezydenta do budowania szerszego frontu środowisk politycznych, które chciałaby przyjąć Konstytucję, uchwalić w nowym kształcie – dodał były prezydent.

19:30

bPBK: Domyślam się, że cały czas chodzi o stworzenie wrażenia, że prezydent troszczy się o Konstytucję

– Nie mam pozytywnej oceny tego wydarzenia. Domyślam się, że cały czas chodzi o stworzenie wrażenia, że prezydent troszczy się o Konstytucję, podczas gdy cała Polska widziała, że w momencie próby, jakim były kwestie TK, prezydent nie stał na straży Konstytucji, tylko ją łamał. Jest odpowiedzialny za dryf ustrojowy. To chęć zrobienia wrażenia na własnych wyborcach, pokazanie siebie samego jako człowieka zdecydowanego, który coś może, a chyba niewiele może – mówił Bronisław Komorowski w rozmowie z Anitą Werner w „Faktach po faktach” TVN24. Jak dodał, „referendum niczego nie rozwiązuje, ktoś musiałby przegłosować Konstytucję” i może być to pomysł na gonienie królika.

15:51

Sadurska o referendum: Pytania będą zaproponowane w pełnym konsensusie tak, żeby Polacy mogli się wypowiedzieć

– Prezydent mnie nie zaskoczył tym bardziej, że jest konsekwentny w swoim poglądzie na rzeczywistość. Mówił to również w ubiegłym roku, również w czasie święta Konstytycji 3 maja, że ta Konstytucja powinna być dokładnie przeanalizowana i również zmieniona – stwierdziła Małgorzata Sadurska w TVP Info. Jak dodała:

„Minęło dużo czasu, Polska się przede wszystkim zmieniła i należy zadać pytanie, czy wszystkie zapisy Konstytucji przystają do rzeczywistości. Prezydent rok temu powoływał się m.in. na art. 69, który mówi o wsparciu osób niepełnosprawnych po to, by mogły egzystować. Pytanie czy w Polsce, w XXI wieku można w ogóle mówić o takim zjawisku jak egzystencja, czyli możliwość bardzo skromnego przeżycia. To również pytanie o równość wobec prawa”

– Prezydent wyraźnie powiedział, że dzisiaj padła propozycja i ona powinna być zrealizowana (…) To będzie dyskusja społeczna, narodowa, jak ma wyglądać polska Konstytucja. Jakie mają być zapisy ustrojowe i myślę, że te pytania również będą w pełnym konsensusie zaproponowane tak, żeby Polacy mogli się wypowiedzieć – dodała szefowa KPRP.

14:57

Mazurek: To inicjatywa PAD. My ją szanujemy, ona wymaga namysłu i ustalenia, o jakie zmiany chodzi

– To inicjatywa prezydenta Andrzeja Dudy, my ją szanujemy, ona wymaga namysłu i ustalenia, o jakie zmiany chodzi – stwierdziła w rozmowie z PAP Beata Mazurek, odnosząc się do słów prezydenta ws. referendum konstytucyjnego.

14:52

Grabiec: Dzisiaj nie ma warunków do żadnej rozmowy nt. zmiany Konstytucji

– Niewątpliwie dzisiaj jesteśmy świadkami tego, jak osoby, które są odpowiedzialne za naruszenie wolności Polaków, za łamanie Konstytucji dzisiaj, w dniu święta narodowego nie wahają się mówić o tej Konstytucji, o zmianie Konstytucji. To kompletnie absurdalne i niedopuszczalne. Nie wolno rozmawiać z tymi, którzy łamią Konstytucję, gwałcą zasady konstytucyjne, naruszają wolności obywatelskie, rozmawiać o zmianie Konstytucji. To niepoważne. Najpierw należałoby przestrzegać Konstytucji. Oczekujemy, że zostanie przyjęte ślubowanie od legalnie wybranych sędziów TK, że premier opublikuje wyroki Trybunału, żę większość parlamentarna będzie słuchała opinii organów konstytucyjnych i gremiów prawnych, które mówią o łamaniu przepisów prawa przez ustawy uchwalane przez większość parlamentarną. Wtedy dopiero można po partnersku rozmawiać o ustroju polskiego państwa. Dzisiaj warunków do żadnej rozmowy nt. zmiany Konstytucji w Polsce nie ma – stwierdził Jan Grabiec na konferencji przed Sejmem.

13:42

Lubnauer: To nie jest moment, w którym powinniśmy rozmawiać o zmianach w Konstytucji

– Można się obawiać, czy to kierunek Erdogana – pamiętajmy, że PiS kiedyś zachwycał się Erdoganem – czy kierunek, który ma uszczelnić dotychczasową Konstytucję, która tak powszechnie jest łamana prze PiS. Absolutnie uważam, że to nie jest ten moment, w którym powinniśmy rozmawiać o zmianach w Konstytucji. To nie jest moment, w którym moglibyśmy zaufać rządzącym, że zmiany, które zaproponują, spowodują, że Polska będzie w większym stopniu państwem prawa, demokratycznym – stwierdziła Katarzyna Lubnauer na briefingu w Łodzi.

12:40

PAD: Chcę, żeby w przyszłym roku w sprawie Konstytucji odbyło się referendum

– Chcę, żeby w tej sprawie, w sprawie Konstytucji odbyło się w naszym kraju w przyszłym roku referendum. Chcę, żebyśmy odbyli w tej sprawie debatę – stwierdził prezydent Andrzej Duda w trakcie obchodów Święta Narodowego 3 Maja.

Jak mówił PAD, „czas ma poważną debatę konstytucyjną, co jako prezydent RP chcę w święto Konstytucji 3 maja z całą mocą powiedzieć”.

Według informacji 300POLITYKI, może chodzić o walkę o model prezydencki. W maju ma mieć miejsce jeszcze kilka inicjatyw prezydenta Dudy pokazujących jego ambicje do odegrania większej roli.

Więcej – tu

300polityka.pl

PO: nie ma rozmowy o zmianie konstytucji z tymi, którzy ją łamią

publikacja: 03.05.2017

Foto: tv.rp.pl

Nie ma rozmowy o zmianie konstytucji w sytuacji, w której większość parlamentarna łamie ją na co dzień w polskim Sejmie, kiedy tę konstytucję łamie polska premier i prezydent; nie wolno rozmawiać z tymi, którzy gwałcą zasady konstytucyjne – mówią politycy PO.

 

W środę podczas uroczystości w 226. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że chce, aby w sprawie Konstytucji Rzeczypospolitej odbyło się w przyszłym roku referendum. Prezydent podkreślił, że wierzy, iż to przedsięwzięcie uda się przeprowadzić ponad podziałami.

„Nie ma żadnej przestrzeni na rozmowy o zmianie konstytucji w sytuacji, w której większość parlamentarna łamie na co dzień konstytucję w polskim Sejmie, kiedy tę konstytucję łamie polska premier i łamie prezydent RP. Nie ma możliwości rozmowy o zmianie konstytucji” – powiedział w środę podczas konferencji prasowej rzecznik PO Jan Grabiec.

W jego ocenie: „nie wolno rozmawiać z tymi, którzy łamią konstytucję, którzy gwałcą zasady konstytucyjne, naruszają wolności obywatelskie,(…) to jest po prostu niepoważne”.

 

„Najpierw oczekujemy, że zostanie przyjęte ślubowanie od legalnie wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, że pani premier opublikuje wyroki Trybunału Konstytucyjnego, że większość parlamentarna będzie słuchała opinii organów konstytucyjnych i gremiów prawnych, które mówią o łamaniu przepisów prawa przez ustawy uchwalane przez tą większość parlamentarną, wtedy dopiero można po partnersku rozmawiać o ustroju polskiego państwa. Dzisiaj warunków do żadnej rozmowy na temat zmiany konstytucji w Polsce nie ma” – podkreślił Grabiec.

 

„Dość łamania porządku prawnego” – zaznaczył Andrzej Halicki (PO). Jak powiedział: „nie może być żadnej grupy, która siebie stawia ponad prawem, wszyscy wobec prawa jesteśmy równi, a jako funkcjonariusze publiczni, zobowiązani do stosowania go w praktyce(…) wobec społeczeństwa – taka jest rola władzy, a nie władza rozumiana w PRL-owskim starym stylu, która siebie stawia ponad wszystkich”.

rp.pl

Stępień: Szanować prawo. które jest

03.05.2017

Jerzy Stępień© 

Najpierw należałoby zacząć szanować obowiązujące prawo, a dopiero później zastanawiać się czy można dokonywać jakichś koniecznych, niezbędnych zmian w ustawie zasadniczej – uważa były prezes TK Jerzy Stępień.

Stępień komentował słowa Andrzeja Dudy, który powiedział dziś, że chciałby, aby w przyszłym roku odbyło się referendum konstytucyjne.

Były prezes TK powiedział, że boleje nad tym, iż ci, którzy „doprowadzili do zniszczenia Trybunału”, w tej chwili chcą być „zbawicielami ojczyzny”. Uważa, że trzeba zacząć od przestrzegania już obowiązującego prawa.

- Najpierw należałoby zacząć szanować obowiązujące prawo, a dopiero później zastanawiać się czy można dokonywać jakichś koniecznych, niezbędnych zmian w ustawie zasadniczej – mówił prawnik.

Zdaniem Stępnia w wypowiedzi prezydenta pobrzmiewały akcenty populistyczne, zwłaszcza wtedy, gdy Duda stwierdził, że chciałby równości wszystkich obywateli wobec prawa.

- To jest jakaś herezja. Przecież mamy zagwarantowaną równość wobec prawa i tutaj nic nie należy poprawiać – stwierdził. Dodał, że

Jerzy Stępień wątpi również w to, czy Polacy chcą, aby konstytucja dawała prezydentowi silniejszą władzę, a taki jest, jego zdaniem, cel Dudy. Jego zdaniem Polacy chcą trójpodziału władzy, który jest tradycją demokracji europejskich, a którego zakłócenie może prowadzić do dyktatury. –  Tego sobie Polacy nigdy w swojej historii nie życzyli i nadal nie życzą – podkreślił.

Stępień zauważył również, że z wypowiedzi polityków wnioskuje, że chcieliby oni zajmować się relacjami między instytucjami władzy, funkcjonowaniem rządu czy relacjami prezydent – rząd, tymczasem w dużej części relacje te zależą nie od przepisów prawa, ale od kultury politycznej.

msn.pl



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS